Przymorze

Serwis poświęcony dzielnicy Gdańsk Przymorze

Wiadomości

Studencka wizja drugiego życia falowca na Przymorzu

- Wprowadzenie nowych funkcji do falowca byłoby spełnieniem wizji jego projektantów, których nie mogli zrealizować 50 lat temu - uważa Julia Podsiadło, autorka pracy magisterskiej obronionej właśnie na ASP w Gdańsku.
- Wprowadzenie nowych funkcji do falowca byłoby spełnieniem wizji jego projektantów, których nie mogli zrealizować 50 lat temu - uważa Julia Podsiadło, autorka pracy magisterskiej obronionej właśnie na ASP w Gdańsku. mat. prasowe

Duże mieszkania na dachu, lokale usługowe na parterach i biura na dwóch pietrach - to wizja zmian w falowcu na Przymorzu, przedstawiona w pracy magisterskiej Julii Podsiadło, obronionej niedawno na gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.



Czy budynek, w którym mieszkasz, wymaga dużego remontu?

nie, to nowy budynek, ma kilka lat 33%
nie, choć to stary, kilkudziesięcioletni budynek 18%
może nie wymaga, ale fajnie, jakby coś się w nim zmieniło 23%
tak, zdecydowanie by mu się to przydało 26%
zakończona Łącznie głosów: 2054
Falowiec przy ul. Obrońców Wybrzeża zobacz na mapie Gdańska jest nie tylko jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków Gdańska, ale i - z racji swoich rozmiarów i specyfiki - w całej Polsce.

Falowce: największe bloki w Trójmieście

860-metrowy budynek powstawał przez trzy lata (1970-1973). Ma 16 klatek schodowych, w każdej klatce mieszka ok. 110 rodzin. Łącznie jest tu 1790 mieszkań.

Budynek doczekał się uwiecznienia w kulturze popularnej, jest m.in. bohaterem powieści pt. "Latawiec z betonu".

Falowiec przy ul. Obrońców Wybrzeża mierzy 860 metrów długości.
Falowiec przy ul. Obrońców Wybrzeża mierzy 860 metrów długości. fot. Małgorzata Zimnoch/trojmiasto.pl
Jest jednak przykładem modernizmu w powojennym wydaniu, w którym nastawione na wygodę mieszkańców propozycje projektantów przegrywały z realiami ekonomicznymi coraz mniej wydajnej gospodarki.

Dokończenie zamierzeń projektantów sprzed półwiecza



Od niemal 50 lat budynek nie został praktycznie wcale zmieniony, jeśli nie liczyć kolejnych odmalowań elewacji, dość chaotycznej zabudowy galerii oraz pojawienia się domofonów na początku lat 90.

Julia Podsiadło, studentka pracowni projektowania architektury wnętrz w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, uznała, że czas dać falowcowi drugie życie. W swojej właśnie obronionej pracy magisterskiej pokazała jak można by zmienić budynek zgodnie z ideałami modernistycznych projektantów, które - w tym przypadku - nigdy nie zostały do końca zrealizowane. Stąd też tytuł pracy: "Falowiec - niedokończony ideał modernizmu".

- Zainteresowałam się tym budynkiem po dyskusji na uczelni, podczas której rozmawialiśmy o mieszkalnictwie w Gdańsku. W mieście powstaje mnóstwo nowych budynków mieszkalnych, również takich o dobrej architekturze. Nie powinniśmy jednak zapominać o budynkach starszych. Także takich, jak falowiec stojący przy ul. Obrońców Wybrzeża.
Wskazane propozycje zmian w wykorzystaniu przestrzeni falowca. 1 - Sklepy i lokale usługowe na parterach. 2 - Biura na pierwszym i drugim piętrze. 3 - Dwukondygnacyjne mieszkania na dachu.
Wskazane propozycje zmian w wykorzystaniu przestrzeni falowca. 1 - Sklepy i lokale usługowe na parterach. 2 - Biura na pierwszym i drugim piętrze. 3 - Dwukondygnacyjne mieszkania na dachu. mat. prasowe
Projektantka podkreśla, że z szacunku dla budynku i dla jego architektury, jej wizja zakłada jak najmniejsze zmiany w jego bryle. Dotyczą one de facto dwóch kwestii. Po pierwsze najniższej kondygnacji, czyli parteru, który zostałby całkowicie przeszklony i wizualnie unosiłby się na słupach.

- One częściowo już tam są w formie osi konstrukcyjnych budynku, trzeba by je tylko odsłonić. Dzięki temu budynek zyskałby lekkość, tak ważną i charakterystyczną dla budynków modernistycznych - podkreśla.

Szklane domy na dachu



Drugą zmianą w bryle budynku byłoby stworzenie dwóch kondygnacji na dachu, w których znalazłyby się duże mieszkania, niemal domy.

Wokół nich powstałyby także ogrody, zarówno prywatne, jak i ogólnodostępne.

Niemal całkowicie przeszklona zabudowa dachu przysłonięta byłaby ażurową, membranową konstrukcją. Z jednej strony zapewni ona ochronę przed światłem słonecznym, z drugiej odróżni ten fragment budynku od oryginalnej części.

W efekcie budynek nieco by "urósł". Dziś mierzy 32 m, zaś po przebudowie - 39-40.

Elewacja wykończona byłaby białym cementem - tak jak zakładali projektanci falowca.

Punkty usługowe i biura zamiast części mieszkań



Ważną zmianą, choć pozostającą bez wpływu na bryłę falowca, byłoby inne niż dziś wykorzystanie trzech pięter falowca.

Na odsłoniętych, przeszklonych parterach znalazłyby się sklepy i lokale usługowe.

Z kolei pierwsze i drugie piętro zostałoby zaaranżowane na biura. Co ciekawe, jest to odpowiedź na samodzielne działania mieszkańców, którzy wynajmują swoje mieszkania pod usługi.


To oczywiście sprawiłoby, że w budynku znacznie zmniejszyłaby się liczba mieszkań. Dziś jest ich 1790. Nawet po dodaniu mieszkań na dachu, ich łączna liczna w falowcu zmniejszyłaby się o około 400-500.

Mniej może znaczyć więcej



Zdaniem autorki wizji taka zmiana także byłaby zgodna z ideami przyświecającymi modernistom, którzy chcieli budować obiekty przyjazne mieszkańcom.

- Już w latach 70. architekci wiedzieli, że takie ogromne skupisko mieszkańców nie będzie sprzyjało ich integracji, lecz raczej izolacji. O kształcie budynku nie decydowała jednak tylko wizja i wiedza architektów, ale w dużej mierze realia ekonomiczne - podkreśla Julia Podsiadło.
Wprowadzenie do budynku nowych gości: klientów sklepów i punktów usługowych, pracowników biur czy zamożniejszych właścicieli dużych mieszkań na dachu, pozwoliłoby zamienić obraz falowca wśród mieszkańców Gdańska.

Nie byłoby to złe, bo ten wizerunek nie jest bardzo pozytywny. Kiedy rok temu zapytaliśmy naszych czytelników, czy chcieliby zamieszkać w falowcu, 87 proc. spośród 5 tysięcy ankietowanych odpowiedziało, że nie.

Wizja bardzo daleka od realizacji



Projektantka ma oczywiście świadomość, że jej wizja jest tylko pewnego rodzaju sugestią, pomysłem na to, jak mogłaby przebiegać modernizacja takich liczących już sobie kilkadziesiąt lat budynków mieszkalnych. Dlatego w swojej pracy nie szacowała kosztów zmian, ani też nie prowadziła szczegółowych obliczeń konstrukcyjnych.

Wprowadzenie tych zmian w życie byłoby możliwa pod kilkoma warunkami. Przede wszystkim budynek musiałby mieć jednego właściciela, czyli np. należeć do miasta lub prywatnego inwestora, a tak nie jest. Po drugie trzeba by zainwestować w remont kilkadziesiąt milionów złotych.

Warto jednak zaznaczyć, że w bogatych państwach zachodniej Europy (Niemcy, Francja, Holandia), przeprowadza się modernizację budynków pochodzących z podobnego okresu co falowiec. Zmiany obejmują ich termomodernizację, wymianę instalacji, także wprowadzenie do nich nowych funkcji, takich jak usługowe czy handlowe.

Mieszkania na Przymorzu - rynek wtórny

apartament/przymorze/2 pokoje/miejsce w hali
655 000 zł
Gdańsk Przymorze
Kołobrzeska
405 000 zł
Gdańsk Przymorze
Kołobrzeska
3 Pokoje Blisko Morza!!!
539 000 zł
Gdańsk Przymorze
3 Pokoje Blisko Morza!!!


Dyplom magisterski: "Falowiec - niedokończony ideał modernizmu"
Autor: Julia Podsiadło
Promotor: prof. Beata Szymańska
I Pracownia Projektowania Architektury Wnętrz
Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku

Opinie (272) ponad 10 zablokowanych

  • Te falowce będą stały jeszcze wieki.Nieśmiertelna konstrukcja,choć sam wolę mniejsze i bardziej kameralne bloki.Na górze faktycznie niechay zbudują galerie czy żapki, względnie jakiś dansing, wtedy mieszkańcy.praktycznie nie muszą wychodzić z bloku.No jedynie z pieskiem.

    • 76 79

  • Czego uczą na tych studiach?

    Lania wody

    • 148 121

  • Wychowywałem sie w falowcu na 9 pietrze do 7 roku życia, ciesze sie ze na początku lat 90 tych moja mama wykupiła mieszkanie na morenie w 4 pietrowcu. Do falowca raczej już nie wróce.

    • 116 15

  • Koszty przebudowy większe niż zburzenie tego koszmaru architektury.

    Ale co tam . Pani projektant może mieć fantazję niczym "wieczny dyrektor" z filmu "Poszukiwany , poszukiwana".

    • 124 111

  • Fajny pomysł...

    Szkoda tylko, że szanse na realizację prawie zerowe...

    • 129 38

  • Hehe, przeczytałem o studenckiej wizji to sie trochę przestraszyłem(chlanie i ruja), ale w sumie pomysł smialy i ciekawy. Gdy mądrze się podejdzie do sprawy remontu ścianek zewnętrznych (elementów wystawionych na czynniki zewnętrzne) to i falowiec postoi przynajmniej drugie tyle jak nie więcej lat.

    • 36 46

  • Stare budynki mocniejsze niż te nowe "z kartonu".

    Moja znajoma przeprowadziła się z falowca z M3 na nowe i większe M4 na południu miasta. Po roku żałuje zmiany ale nie że względów na odległość i nie dokonczoną infrastrukturę bo jako dziecko pamięta jak było na początku kiedy z rodzicami zamieszkała w falowcu był to jeden wielki plac budowy i brak chodników, pozadnych dróg obok falowca ale że względu na jakość, gorsze wykonanie i przysłowiowe ściany z kartonu.

    • 65 49

  • zdecydowanie na plus.

    • 35 21

  • niech sobie stoi w zieleni ...

    to jezioro ,acha to przeniesiemy tam .

    • 16 5

  • Ciekawe za ile taka biała elewacja byłaby znów do wymiany

    Daje max 5lat

    • 43 25

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Zdjęcia dzielnicy Przymorze

    Pozostałe wiadomości z dzielnicy Przymorze

    Pozostałe newsy

    Forum dzielnicy Przymorze